Prisma, czyli wszystkie plusy bycia Van Goghiem, ale bez obcinania ucha 2016-07-28

Jeśli w ciągu ostatnich tygodni na swoim instagramowym lub facebookowym feedzie zacząłeś zauważać wyjątkowo ładne zdjęcia znajomych, wyglądające, jakby zostały namalowane, a nie pstryknięte aparatem smartfona (a jeśli nie zacząłeś, to chyba czytasz to z glinianej tabliczki, bo najwyraźniej nie masz Internetu), to znaczy, że na Twojej drodze pojawiła się Prisma. Czym jest i o co właściwie tyle szumu?

Skomentuj!